
O Dworze szlacheckim
"Dwór Szlachecki" Biedaczów - Podkudłacz 187
W 1995r podczas polowania na bażanty z Kol. Mirosławem Rozmusem właściciel Biura Polowań Art-Hubert, członek Koła Łowieckiego "DZIK" w Leżajsku Eugeniusz Grzegorz Gwiazdowski idąc polami z psem wyżłem niemieckim gładkowłosym, o miłym imieniu "Dyzio" od strony Brzózy Stadnickiej i spichlerza Hr. Romana Potockiego w stronę Biedaczowa - Podkudłacza trafił na sad owocowy, do którego uciekły bażanty, a za nimi skoczył wyżeł Dyzio. Ominął sad i wszedł na pagórek.
Z pagórka rozciągał się piękny widok na dolinę z łąkami, lasem, polami uprawnymi w zboża i ziemniaki, a na potoku niewielki piękny staw z małą obrośnietą olchami groblą, w której sąsiedztwie królują stare, dorodne dęby, świadczące o długoletnim zagospodarowaniu tego uroczego miejsca.
Po lewej stronie polnej drogi ukazała się stara osada zabudowana na styl austriacki, gdzie podwórze od drewnianego domu pokrytego dachówką do budynku gospodarczego wykonanego z czerwonej cegły z obu stron ogrodzone było wysokim płotem z małą wejściową furtką.
W sąsiedztwie potoku zbudowana z drewna stodoła, spichlerz na siano i sprzęt rolniczy, piwnica gruba z dwoma pomieszczeniami o sklepieniu łukowym na płody rolne i przetwory.
Jak się okazało była to osada z początku XX wieku - cegielnia, z której zapewne wykonany został budynek gospodarczy.
Starzy mieszkańcy Podkudłacza opowiadają, że z cegły wypalanej w Podkudłaczu u Brudniaków ( a była to jedyna cegielnia w tym regionie nie należąca do dóbr rodu Hr. Potockich ) wykonany został piękny duży Kościół w miejscowości Żołynia oddalonej o niespełna 3km.
Zabudowania sprawiały wrażenie pustostanu.
Rzeczywistość okazała się inna.
W drewnianym domku od lat wielu nikt nie mieszkał, stał opuszczony i obrośnięty chwastami.
W gospodarczym budynku w zaadaptowanej kuchence z pokoikiem żyła właścicielka, leciwa Pani Maria Brudniak, w drugiej części budyneczku było miejsce dla krowy i konia.
Myśliwy tak zauroczył się tym pięknym miejscem, że przez wiele lat przy okazji
polowania na sarny rogacze i bażanty odwiedzał to uroczysko obserwując jak popada w ruinę.
W czerwcu 2008r polując z synem Robertem w obwodzie łowieckim Nr 43 Koła łowieckiego Dzik w Leżajsku odwiedził osadę i zastał okna w budynku gospodarczym zabite deskami, a przyległe niegdyś uprawiane pola zarośnięte chwastami.
Natychmiast udał sie do Sołtysa Biedaczowa Edwarda Fleszara i otrzymał informacje, że starsza Pani M.Brudniak obecnie mieszka u najstarszej córki Zofii, więc udał się natychmiast i zaproponował zakup osady.
Po niedługim czasie otrzymał odpowiedź, że osada jest do kupienia.
Była to doskonała wiadomość.
Przystąpiono do zawarcia porozumienia i zakupu działek leśnych, rolnych oraz budowlanej na rzecz Biura Polowań Dewizowych Art-Hubert Sp.Zoo w Leżajsku, z myślą o otworzeniu nowego ODDZIAŁU Biura Art-Hubert pod statutową działalność: hotelarstwo, gastronomia - restauracja, wesela, imprezy okolicznościowe, imprezy integracyjne, kongresy, szkolenia, organizowanie polowań i działalność Gospodarstwa Łowieckiego - hodowla/dzików, danieli, zajęcy, bażantów.
Pointą właściwie podjętej decyzji i dokonanego w roku 2009 zakupu niech będą słowa wnuka współwłasciciela Biura Art-Hubert, Eugeniusza Grzegorza Gwiazdowskiego, gdy zajechał na osadę z Oskarem, synem córki Magdaleny i Marka Kułacza.
Wnuk Oskar wysiadł z Mitsubishi Pajero, zaciągnął się głęboko świeżym powietrzem i głośno oznajmił "DZIADZIU jak tu jest pięknie, jak tu pięknie śpiewają ptaszki TO JEST TWOJE i MOJE MIEJSCE na ZIEMI".
Tak zostało: BPD Art-hubert otworzyło Oddział i uruchomiło Gospodarstwo Łowieckie "OSTOJA"
z hodowlą dzików, a docelowo innej zgodnie z posiadaną koncesją Ministra Ochrony Środowiska.
Uzyskało pozwolenie na budowę Pensjonatu "Dwór Szlachecki" na 50 miejsc noclegowych oraz restaurację i dom weselny.
Zamieszczone poniżej zdjęcia ukazują poszczególne etapy rozbudowy gospodarstwa łowieckiego i budynku pensjonatu.
Sukcesywnie będziemy zamieszczali dodatkowe, ciekawe zdjęcia z życia osady w Biedaczowie Podkudłaczu 187.
Zimę z 2013r na 2014r zwierzęta i drzewka owocowe przetrwały w dobrej
formie poza małymi zgryzieniami kory na jabłonkach przez zające, licznie
występujące na terenie Gospodarstwa i na przyległych polach i w laskach.
W kwietniu przystąpiono do wykonania przydomowej winnicy z 210 szczepów
winogron po połowie białych i czerwonych /np. Aurora, Jutrzenka,
Heridan, Frontena, Swenson Red).
Przybyło wiele nowych drzew owocowych: jabłoni, wczesne, jak papierówka,
cudem pozyskanymi dwoma szczepami odmiany Antonówka oraz Czereśnie,
Wiśnie, Śliwy, Morele, krzaki Świdośliwy oraz Goyi.
Staw rybny został oczyszczony z mułu i zarybiony narybkiem: karpia,
karasia, płoci.
Przystąpiono energicznie do wykańczania głównego budynku - Pensjonatu.
Firma EKO-OKNA PLUS z Leżajska, wykonała piękną stolarkę okienną i
balkonową. Kowalstwo artystyczne "KŁAK" z Nowej Sarzyny wykonało ręcznie
kute balustrady balkonowe z herbem Biura Polowań Art-Hubert.
Obecnie trwają intensywne prace elewacji całego budynku. Wykonuje to
zaprzyjaźniona z właścicielem Firma Agaty i Bogdana Pelita ze Stalowej Woli.
Do zamknięcia obiektu przystąpimy do prac wykończeniowych wnętrza. Cisza
i spokój, śpiew ptaków pozwalają na zrelaksowanie się oraz pracę z
myśliwymi i turystami.
Pensjonat otrzymał piekną elewację, która nadała budynkowi zaplanowany
przez właścicieli efekt.
Wtopiony w wiosenną zieleń brzóz i starego kwitnącego sadu, kojarzy się z
zamieszczonym opisem Szlacheckiego Dworu w I księdze Poematu
Adama Mickiewicza "Pan Tadeusz"
Sentyment jakim właściciel pała do ziem i majątków utraconych na Litwie i
w okolicy Grodna na obecnej Białorusi wynika z korzeni, które pochodzą z
Grodna i Litwy, a sięgają XVIII wieku i pozostałych tam dóbr w
zabudowaniach, ziemi, polach, łąkach, lesie. / nie do odzyskania \
Lato 2014 roku w pełni.
Susza daje o sobie znać, odparowuje woda z stawu, opadły bardzo wody
gruntowe, a pomimo to złocą się kłosy pszenicy, jęczmienia, owsa na
polach przyległych do Dworu.
Skoszone siano z przyległych łąk pięknie pachnie i posłuży zimą do
wyłożenia w paśniki dla jeleni byków, łań, cielaków, sarn rogaczy, kóz
i koźląt chętnie odwiedzających tereny Gospodarstwa Łowieckiego "OSTOJA".
Zarybiony staw wiosną kroczkiem karpia i karasia z Gospodarstwa Rybackiego
w Starzawie tętni życiem, a spławiające się rybki są atrakcją dla
gospodarzy dzieci oraz wnuków i odwiedzających osadę ludzi chętnych do
zapoznania się z życiem bytujących w zagrodzie dzików ( loch, odyńców, przelatków i warchlaków )
Obecnie prowadzone są prace wykończeniowe.
Jednocześnie na obiekcie pracuje 2 lub 3 brygady - tynkarze, instalatorzy,
zduni.
Zarząd Pensjonatu zdecydował się na wewnętrzne tynki wapienne i uważamy,
że decyzja była słuszna.
W dużej sali restauracyjnej wybudowany został piękny piec trzonowy z
Herbem Rodowym Włascicieli.
Tępo prac ogromne.
Założony termin otwarcia pierwszego etapu budowy bliski.
Informujemy i polecamy oraz zapraszamy !
Od 2 stycznia 2015r ZAPRASZAMY DO DWORU SZLACHECKIEGO w BIEDACZOWIE
PODKUDŁACZU Nr 187 na trasie z Leżajska do Łańcuta.
ORGANIZUJEMY:
Biesiady włościańskie , Uczty Dworskie , przyjęcia rodzinne , komunie ,
chrzciny , WESELA do 100 osób imprezy integracyjne, szkolenia ,
konferencje , pobyty weekendowe , wczasy wypoczynkowe, a wszystko w
STAROPOLSKIM STYLU z degustacją regionalnych i myśliwskich potraw i
nalewek.
Zapewniamy o nieskazitelnie czystym powierzu, przepięknym otoczeniu Dworu
w lecie i zimą.
Dojazd prosty, łatwy, a Dwór od drogi dojazdowej widoczny.
Kontakt,
Przyjmowanie i ustalanie zamówień:
Prezes Zarządu
Zofia Gwiazdowska
+48 505 016 571
biuro@dwor-szlachecki.pl
Dyr. Generalny Prokurent
Eugeniusz Gwiazdowski
+48 505 077 876 / +48 516 077 504
biuro@dwor-szlachecki.pl
Kierownik Pensjonatu
Katarzyna Gwiazdowska
+48 516 028 841
biuro@dwor-szlachecki.pl
Zapraszamy do galerii zdjęć:

